Uprawa na terenach niezasyconych

Tereny zniszczone wydobywaniem torfu najpierw trzeba wyrównać, wypełniając doły materiałem dowiezionym z zewnątrz lub miejscowym. Zabieg ten jest bardzo kosztowny. Prawie zawsze zachodzi potrzeba ponownego wyrównania powierzchni, ponieważ świeży materiał w wyrobiskach osiada. Toteż pierwszy obsiew rekultywacyjny trzeba traktować jako przejściowy. Wysokie kępy turzyc można wyciąć i usunąć z torfowiska za pomocą spychacza, najłatwiej podczas bezśnieżnej, mroźnej zimy. Kępy śmiałka darniowego przyoruje się bez wycinania, ale orka musi być głęboka, z bardzo starannie dociśniętą skibą. Natomiast w przypadku opanowania łąki przez rdest wężownik nie można siać mieszanki traw bezpośrednio po przyoraniu tego chwastu, ponieważ jego kłącza, nawet przez parę lat nie ulegają rozkładowi. W takich przypadkach należy przejściowo uprawiać rośliny polowe (konopie, wykę jarą, mieszanki zbóż i roślin motylkowych, dobrze ocieniające powierzchnię. Obsiew mieszanką bezpośrednio po zaoraniu rdestu wężownika nie wytrzymuje jego konkurencji i większość siewek traw i motylkowych ginie. Głębokość orki na glebach mineralnych zależy od grubości warstwy próchnicznej, a na organogenicznych od stopnia zmurszenia górnej warstwy torfu. W obydwu przypadkach decyduje tu również stopień deniwelacji powierzchni. Im większe są nierówności, tym głębsza powinna być orka. Niekiedy wystarczy 20 cm, w innych siedliskach trzeba orać do 50, a nawet 70 cm.